Przejdź dalej, aby uzyskać proponowane wyniki

    W jaki sposób gospodarz Superhost został gospodarzem Atrakcji

    Oto czego muzyk i gospodarz Superhost nauczył się podczas swojej najnowszej przygody z wynajmowaniem
    Autor: Airbnb, 3 paź 2018
    Przeczytasz w 3 min
    Zaktualizowano 28 kwi 2021

    Burt Blackarach, mieszkający w Los Angeles gospodarz Superhost, zawsze umiał idealnie rozpoznać nadarzające się okazje. Dorastając w rodzinie muzyków, już w wieku 14 lat zaczął prowadzić firmę fonograficzną swoich rodziców. Od tamtej pory kariera muzyczna Burta rozkwitała na wielu polach – od inżynierii dźwięku na nagrodzonym Grammy albumie, przez przygotowanie ścieżki dźwiękowej do jednego z serialowych hitów HBO, po skomponowanie muzyki do reklam emitowanych w czasie Super Bowl. Do tego grona dołączyło ostatnio organizowanie muzycznej atrakcji na Airbnb.

    Usiedliśmy do rozmowy z Burtem, aby zapytać, co skłoniło go do zorganizowania atrakcji, w jaki sposób zmienił się sposób przyjmowania gości w domku na podwórku i czego go to całe doświadczenie nauczyło. Oto, czego się dowiedzieliśmy.

    Opowiedz nam o swojej atrakcji. Dlaczego jest wyjątkowa?
    Moja atrakcja to Zostań DJ-em jeden dzień. Przyjmuję niewielkie grupy w moim studio i uczę podstawowych rzeczy na temat płyt i tego, jak miksować, jak dobierać muzykę, co decyduje o dobrym rytmie i tego typu sprawach. Była to pierwsza tego typu atrakcja na Airbnb i poszła w stronę, o której nikt wcześniej nie pomyślał.

    Dlaczego w swojej atrakcji skupiasz się na pracy DJa?
    Wiele osób chce spróbować swoich sił w pracy DJ-a, ponieważ wydaje im się, że to pestka. Ale jest sprzęt, jest wybór muzyki i trzeba widzieć, jak to ze sobą zgrać. Musisz się zaangażować, jeśli chcesz, by całość zabrzmiała odpowiednio.

    Tajniki pracy DJ-a zacząłem poznawać z przyjaciółmi, gdy byłem w ósmej klasie, co dało początek mojej muzycznej karierze. Potem zaczęła się przygoda z produkcją, komponowaniem i całą resztą – zajmuję się tym już naprawdę długo. Dlatego właśnie osoby, które decydują się na udział w mojej atrakcji, mogą liczyć na trzy godziny wskazówek od eksperta – wszystko w formie zabawy, a nie nudnych wykładów. Naprawdę mogą wiele wynieść z tych spotkań.

    Jak zatem rozpoczęła się Twoja przygoda z atrakcjami?
    Funkcjonowanie na Airbnb to jak prowadzenie własnej działalności. A ta zazwyczaj oznacza zdobycie pozwolenia, wzięcie pożyczki, zorganizowanie kapitału – to może być dla niektórych nie do przeskoczenia. Na Airbnb wystarczy jednak dobry pomysł i 10 USD.

    Usłyszałem, że Airbnb organizuje atrakcje i brzmiało to całkiem fajnie. Uwielbiam Airbnb, więc na 1000% wchodzę we wszystko, co robią. Chciałem zorganizować coś, co będzie związane z moim muzycznym pochodzeniem, bo na tym znam się najlepiej. Zgłosiłem swój pomysł i zostałem zaproszony na spotkanie z kimś z Airbnb. Wspólnie dopracowaliśmy pomysł, co pomogło mi stworzyć moją atrakcję.

    Z początku atrakcja zawierała dwa elementy. Najpierw spędzaliśmy nieco czasu w studio, ucząc się miksów, a później przenosiliśmy się do pobliskiego sklepu z płytami, by kupić nieco dobrych dźwięków. Zdecydowałem się jednak ograniczyć tylko do wizyty w studio, ponieważ to właśnie po to ludzie do mnie przyjeżdżali. No i odpada też kwestia logistyki. Podobnie jak w przypadku ofert domów, musisz nieco poeksperymentować, żeby znaleźć najlepsze rozwiązanie.

    Jesteś również gospodarzem Superhost. W jaki sposób wpłynęło to na organizację atrakcji?
    Przyjmowanie gości w domu wiele mnie nauczyło. Mieszkamy w samym centrum Los Angeles. Wszędzie dotrzesz w 15 minut i nie trzeba tkwić w korkach. Pomyślałem więc, że wystarczy dodać ofertę, a rezerwacje same zaczną się pojawiać. Moja żona jednak zawsze dbała o czystość, przytulne wnętrze i odpowiednie udogodnienia w naszym domku.

    Ogólnie rzecz biorąc, uważam, że nasza oferta odniosła sukces dzięki temu, że dobrze traktowaliśmy naszych gości. Ponieważ taka postawa przyczyniła się do tego, że uzyskaliśmy status Superhost, zastosowałem takie samo podejście, organizując atrakcję.

    Co jest najlepsze w byciu gospodarzem atrakcji?
    Moja kariera muzyczna nabrała dzięki temu rozpędu. Mogę dać upust swoim pokładom kreatywności. Każdy artysta staje się sfrustrowany, gdy nie ma ujścia dla swojej kreatywności. Dzięki temu mogę sobie pograć, a jednocześnie podzielić się swoimi umiejętnościami z innymi. Stworzyło to również wiele nowych okazji, które przełożyły się na nowe projekty. Zacząłem nawet organizować imprezy firmowe z DJ-em.

    Jakieś rady dla innych gospodarzy, którzy myślą o stworzeniu atrakcji?
    Po pierwsze, musisz posiadać wiedzę w swojej dziedzinie. Jeśli jesteś producentem lodów, musisz być w stanie odpowiedzieć na każde pytanie na temat produkcji tego smakołyku. Podobnie też jak w przypadku ofert domów, musisz nieco żonglować różnymi aspektami, by dowiedzieć się, co sprawdza się najlepiej. Inaczej jednak niż przy ofertach domów, gdzie zmiana cen nie jest niczym wyjątkowym, przy atrakcjach warto utrzymać cenę na stałym poziomie. Musi odzwierciedlać wartość atrakcji – dla Ciebie musi być opłacalna, a jednocześnie przystępna dla gości. Muszą mieć poczucie, że biorą udział w czymś wyjątkowym. Upewnij się też, że nie odejdą z pustymi rękoma. Moi goście wybierają sobie kilka płyt z mojej kolekcji, aby mieć pamiątkę po mojej atrakcji.

    Od czasu publikacji informacje w tym artykule mogły stać się nieaktualne.

    Airbnb
    3 paź 2018
    Czy udało nam się pomóc?